Poezja stworzona przez AI

Myślenie abstrakcyjne i umiejętność „tworzenia” od wieków była zarezerwowana dla człowieka i żaden gatunek zwierzęcy nie nauczył się tworzenia sztuki wywołującej emocje. Jeśli spojrzymy na rozwój maszyn, to większość sceptyków sztucznej inteligencji uważa abstrakcyjne myślenie za obszar najtrudniejszy. Można się z tym zgadzać bądź nie, jednak Google uczyniło właśnie krok w kierunku zadziwienia sceptyków – ich Google Brain napisał wiersz…

sztuczna inteligencja, google brain, artificial intelligence

Continue Reading


Pierwszy trailer filmu stworzony przez sztuczną inteligencję

Morgan to horror (slash) thriller opowiadający historię maszyny obdarzonej sztuczną inteligencją. Fabuła odkrywcza nie jest, jednak kto (co?) lepiej zaprosi na film o AI niż komputer? Z takiego założenia wyszła wytwórnia FOX, która poprosiła IBM i ich superkomputer Watson o „oglądnięcie” filmu i stworzenie trailera do niego – oczywiście w sposób automatyczny.

Efekt można podziwiać na poniższym video. Moim zdaniem Watson poradził sobie całkiem nieźle, budując w trailerze napięcie i ukazując emocje, których można doświadczyć w filmie. Dla ułatwienia Watson przeanalizował wcześniej 100 trailerów filmów aby „nauczyć się” jak się je robi :)

Continue Reading


Autonomiczne samochody muszą zabijać…

Jakiś czas temu poczyniłem wpis na temat sztucznej inteligencji i powszechnych obaw dotyczących tego, że prędzej czy później wymknie nam się spod kontroli i zacznie eliminować ludzi, uznając ich za konkurencję. Twierdziłem wtedy, że ten sposób myślenia jest właściwy człowiekowi (albo szerzej: istotom żyjącym) – przez wieki musieliśmy walczyć o przetrwanie w modelu: zwycięzca szedł dalej, pokonany umierał. Trafiłem ostatnio na ciekawy artykuł na temat tego, że w nadchodzącej dobie autonomicznych samochodów to człowiek będzie musiał zaprogramować je tak, aby zabijały ludzi! I nie potrzeba do tego żadnej sztucznej inteligencji!! Niezłe, co nie? No to czytajcie dalej :)

Samojeżdżące samochody (masło maślane) coraz częściej pojawiają się w mediach. Testują je firmy technologiczne takie jak Google, jak również każdy liczący się producent samochodów ma swój własny program rozwojowy w tej dziedzinie. Jest to kolejny krok w zastępowaniu technologią tego, gdzie człowiek jest niedoskonały – po wspomaganiu kierownicy, czujnikach parkowania, tempomacie i asystencie parkowania. Obecnie trudno sobie wyobrazić przyszłości bez samochodu, który w końcu zacznie naprawdę sam jeździć.

I tylko łyżką dziegciu w tej beczce miodu jest pytanie: kto będzie odpowiadał za wypadki drogowe? Przecież samochód sam jeździ, więc może ma to być producent samochodu? No bo przecież nie właściciel?! Kolejne lata testów doprowadzą do sytuacji, w której liczba danych analizowana przez super-auta pozwoli na zminimalizowanie ryzyka zdarzenia drogowego „z winy samochodu”. Ale…

Continue Reading


WASP czyli wtyczka do Chrome, która pozwala badać skrypty w twoim serwisie

Prowadzenie kampanii reklamowych w Internecie pociąga za sobą obecnie konieczność ciągłej optymalizacji i starannego wybierania placementów, z których konwersje będą najbardziej efektywne kosztowo. Dysponujemy nowoczesnymi metodami zakupu mediów, a optymalizacja przebiega w sposób niemal automatyczny na podstawie danych na temat jakości ruchu zbieranych z landing page’a. Ta automatyka nie byłaby jednak możliwa, bez zaszycia w serwisie szeregu skryptów i pikseli, które mówią adserwerowi jak dany użytkownik konwertuje. Samo zaszycie skryptów może być przeprowadzone za pomocą narzędzi typu tag manager, jak również bezpośrednio (na sztywno) przez osobę kodującą serwis WWW. Jednak jak sprawdzić, czy dany skrypt się wywołuje w momencie w którym chcemy aby się wywołał?

wasp

Możemy ufać podglądowi tag managera, jeśli za jego pomocą wpinamy skrypty. Możemy wierzyć na słowo programiście. Jednak nie mając zaawansowanej wiedzy na temat java scriptów i developmentu stron internetowych niewiele więcej mogliśmy zrobić. Na szczęście z pomocą przychodzi nam narzędzie, które w prosty sposób, bez konieczności nauki języków programowania, pokaże nam co się właściwie dzieje w naszym serwisie. Przed Państwem: WASP!

Continue Reading


Czy rozwój e-commerce zmieni rynek FMCG?

Model handlu produktami FMCG nie ma naturalnej potrzeby dryfowania w kierunku e-commerce. Różne podkategorie produktów mają różne powody aby taki stan rzeczy utrzymywał się dłużej, jednak generalnie można stwierdzić, że FMCGom nie grozi przeniesienie się do online’u. Konsumenci z powodu niskiej ceny jednostkowej produktu, chęci fizycznego sprawdzenia jakości czy też świeżości towaru, ale też impulsywności zakupu preferują tradycyjny handel. Lecz jaskółki ćwierkają, że być może wkrótce nastąpi zmiana tej sytuacji.

money-367973_1280

Jak to ze zmianami bywa, nadchodzą z zachodu. Dokładnie z Wielkiej Brytanii, gdzie ostatni raport Kantar Worldpanel wskazuje, iż wartość światowego rynku e-commerce produktów FMCG wzrośnie w przeciągu dekady dwukrotnie. Nie wydaje się to aż taką sensacją, jeśli weźmiemy pod uwagę, że obecnie udział e-commerce w światowym rynku FMCG to zaledwie około 5%. Jednak nie można zapominać o odmienności tego kanału sprzedaży.

Continue Reading


Sztuczna inteligencja a zagłada ludzkości

Temat sztucznej inteligencji fascynuje człowieka od momentu, kiedy zbudowano pierwsze maszyny, które były w stanie wyręczać nas w skomplikowanych obliczeniach. Odwieczne pytanie brzmi: czy maszyny zniszczą ludzkość, jak tylko zaczną się charakteryzować inteligencją? Jak bardzo powinniśmy się obawiać tego, że pierwszym działaniem wykonanym przez nowe elektroniczne dziecko ludzkości będzie brutalne odcięcie pępowiny? Do napisania tego wpisu skłoniło mnie obejrzenie filmu Ex Machina, odkurzając z pajęczyn moje dawne młodzieńcze obawy na temat sztucznej inteligencji, zrodzone po zderzeniu z serią Matrix.

ex-machina

UWAGA! BĘDĄ SPOJLERY! Jeśli nie oglądałeś wymienionych filmów, a chcesz oglądnąć, to nie czytaj dalej!

Continue Reading


Czas jako nowa waluta

Swojego czasu miałem okazję oglądnąć film „In Time” z Justinem Timberlakiem (polski tytuł to „Wyścig z czasem”), który opowiada historię mającą miejsce w niedalekiej przyszłości, w której walutą stał się czas – bogaci mogą żyć wiecznie i być wiecznie młodzi, a biedni każdego dnia mają do dyspozycji kilkanaście godzin i muszą swoją pracą zarabiać czas aby dożyć kolejnego dnia. Dzisiejszy wpis będzie właśnie o pojmowaniu czasu jako waluty i nawiązuje do mojego wystąpienia na konferencji Internet ASAP w Krakowie w dniu 21. maja. No to zaczynamy!

Obraz1

Na pewnym szkoleniu z zarządzania czasem prowadzący poprosił aby uczestnicy wyobrazili sobie, że każdego dnia wpływa im na konto 86 400 zł. Nie muszą nic robić, po prostu każdego dnia pojawia się taka suma na ich koncie, z tym zastrzeżeniem, że nie można jej zatrzymać – trzeba ją wydać, ponieważ to czego się nie wyda do północy, po prostu znika z konta. Na szczęście o północy wpływa kolejne 86 400 zł i znowu możemy je wydawać do woli. Pytanie dotyczyło tego, co robisz z tymi pieniędzmi? Oczywiście na początku trwonisz kasę jak możesz, wydajesz ile się da wszędzie gdzie popadnie bez większego zastanowienia. Ale oczywiście jest to fajne na krótką metę – po niedługim czasie zaczynasz się nudzić tym i zaczynasz myśleć, co jeszcze można zrobić z taką sumą pieniędzy. Zainwestować? Rozdać najbliższym, rodzinie, przyjaciołom? Marnować dalej, w inny sposób?

Continue Reading


Dezinformacja społeczeństwa przez media internetowe

Dzisiejszy wpis trochę odbiega od tematyki digital marketingowej, jednak dotyka aspektów istotnych dla każdego odbiorcy treści w sieci, stąd postanowiłem go opublikować. A jest on w zasadzie wstępem i zachętą do zapoznania się z moim artykułem na temat dezinformacji społeczeństwa realizowanej przez media internetowe i ogólnej świadomości i akceptacji takiej sytuacji przez odbiorców, który ukazał się w numerze 2/2015 czasopisma Annales. Etyka w życiu gospodarczym, wydawanym przez Uniwersytet Łódzki. 

etyka_mediow_internetowych

Poniżej cytuję wstęp do artykułu:

W dzisiejszych czasach mamy do czynienia z komercjalizacją praktycznie każdego aspektu naszego życia i zjawisko to nie omija również mediów. Instytucje, które z uwagi na swoją misję społeczną powinny kierować się wartościami etycznymi, poświęcają te wartości na rzecz zwiększania zysków. Problem jest szczególnie widoczny w mediach internetowych, które ze względu na specyficzny model biznesowy są bardziej narażone na tę pokusę. Misja przestaje mieć znaczenie, a instytucje powołane w celu dostarczania informacji stają się nieetyczne w oczach swoich odbiorców i zaprzepaszczają pokładane w nich zaufanie (…)

Pełną treść artykułu znajdziecie w PDFie tutaj, a do komentowania zachęcam pod niniejszym wpisem. Miłej lektury!


Dlaczego kochamy gify? (i ty też powinieneś pokochać)

Gify przeżywają drugą młodość. Stanowią idealny sposób wyrażania emocji, coraz więcej Internautów unika komponowania trudnych zdań pisanych – w końcu nie trzeba się zastanawiać nad stylistyką, ortografią i głębszym sensem. Ot, kilka ruchomych obrazków wklejonych do maila załatwia sprawę. Również markom stosunkowo łatwo wypowiadać się w takim języku obrazkowym, skoro jest to język zrozumiały dla ich grupy docelowej. Krótka opowieść o gifach, tadaamm :)

nyanwilhite

Otóż gify pojawiły się dość dawno, bo w 1987 roku, za sprawą niejakiego Steve’a Wilhite’a. Stworzył on format graficzny, którego nazwał Graphics Interchange Format (GIF) i który w pierwszej połowie lat dziewięćdziesiątych królował na parkietach naszych ówczesnych pecetów.

Continue Reading


Zasięg czy zaangażowanie?

Wyznaczanie celów kampanii B2C nie jest łatwym zadaniem, a do tego wiąże się z koniecznością poświęcania jednych celów dla drugich. Zwykle ciężko przychodzi nam rezygnacja ze maksymalizacji zasięgu, ale chętnie widzielibyśmy wysokie wskaźniki zaangażowania i fajny user generated content. Równie niełatwo pogodzić się z niską liczbą zaangażowanych konsumentów w nasze działania, kiedy maksymalizujemy zasięg. W notce krótka rozprawka o wyższości jednej opcji nad drugą.

zasiegczyzaangazowanie

W świecie idealnym budżety mediowe są nieograniczone. Kasa leje się z nieba i nikt nie patrzy na racjonalność jej wydawania. Można maksymalizować wszystkie wyniki nie bacząc na efektywność kosztową. W świecie idealnym…

Continue Reading


Strony:1234